Moda Męska

Krem przeciw starze niu się skóry NIVEA FOR MEN DNAge LIFT

 

 

 

NIVEA FOR MEN DNAge LIFT to krem, który zainteresuje przede wszystkim panów po 30-tce. Już teraz warto zadbać o skórę, by  z czasem jak najdłużej zachować dobrą cerę. DNAge Lift to kosmetyk, który z możemy Panom polecić.

Zobacz więcej...

Time4men poleca

Peter V. Brett - Pustynna Włócznia, ks.II

Okaleczyłem się by przeżyć. Zrobiłem to, ponieważ uznałem, że nie zasługuję na nic, poza włóczęgą przez noc. Nikt nigdy nie będzie mi już bliski. Ale chadzam pod nocnym niebem i nie lękam się demonów. Nie uciekam przed nimi, to one uciekają przede mną!
Przede mną!
…jestem potworem

Więcej... 

Latający Holender.
Wtorek, 12 Styczeń 2010 08:43
Jest to jeden z najbardziej znanych mitów żeglarskich. Legenda, która była kanwą dla wielu książek,  filmów i obrazów, oraz utworów muzycznych. Tak nazywano legendarny okręt widmo, widywany niekiedy (według nordyckich opowieści żeglarskich w XV wieku), w czasie sztormu w pobliży Przylądka Dobrej Nadziei. Widok taki uważano za złą wróżbę.
 
Wielki pisarz Szkocki Walter Scott pisze, że był to pierwotnie statek naładowany złotem. Na statku popełniono okropną zbrodnię, po której wśród załogi wybuchła zaraza, a żaden port nie chciał go przyjąć. Nieszczęsny okręt błądził więc jak widmo, popychany falami, nie mogąc odtąd znaleźć spokojnej przystani.
 
Powieść kapitana Marryata „Okręt Widmo” wydana w 1839 roku opowiada o zgubnych skutkach poszukiwania kapitana „Latającego Holendra” przedsięwziętych przez jego syna Filipa van der Dekena. Opera Wagnera z roku 1843 pod tytułem „Der Fliegende Hollender” nazywana dziś po polsku „Holender Tułacz” przedstawia tę legendę w innym kształcie. Stary kapitan Holender pośród walki z żywiołem ślubuje bezbożnie, że opłynie Przylądek, nawet gdyby mu to miało zająć wieczność całą. Klątwę ciążącą na nim od stuleci zdjąć może tylko kobieta, która zechce go poślubić i wszystko dla niego poświecić. W libretcie opery dokonuje tego dziewczyna norweska imieniem Senta.
 
Legenda ma wiele wspólnego ze starożytnym mitem o Odyseuszu i średniowieczna legendą o Żydzie Wiecznym Tułaczu.

Naukowcy twierdzą, że zamiast Latającego Holendra widywano zapewne złudy, miraże prawdziwych statków, płynących w oddali. Świadkowie jednak konsekwentnie mówią o starym okręcie żaglowym, który zdecydowanie różni się od współczesnych jednostek pływających i bardzo przypomina siedemnastowieczne statki holenderskie pływające na Wschód, takie jak Latający Holender.

   

Źródła:
„Kot w worku, czyli z dziejów powiedzeń i nazw”- Władysław Kopaliński.

                                            Opracował M.Z.
 

Wiem i czytam

News image

Załadowano pierwsze chińskie paliwo jądrowe do reaktorów typ

Po raz pierwszy w historii do chińskiego reaktora typu WWER załadowano... Czytaj dalej

News image

ORP „Iskra” wraca do Gdyni

Ma za sobą 3,5 tysiąca mil morskich żeglugi. Brał udział w regatach „T... Czytaj dalej

News image

Korekcje najbardziej skomplikowanych wad wzroku

Blisko 600 tys. zł pozyskał z UE Prywatny Szpital  Weiss Klinik z Chor... Czytaj dalej

News image

Jak postępować z osobami starszymi dotkniętymi zaburzeniami

Demencja i zaburzenia pamięci  to jedne z najczęstszych problemów trap... Czytaj dalej

News image

Sondaże - między błędem a manipulacją

"Należy pamiętać, że prawie wszystkie ośrodki badania opinii publiczne... Czytaj dalej

News image

Kieszonkowcy nie mają urlopu…

Łupem kieszonkowców najczęściej padają portfele, a w nich dowody osobi... Czytaj dalej

News image

Toruń - miastem technologii w edukacji

Toruń - jedno z najstarszych polskich miast. Znane dzięki piernikom, M... Czytaj dalej

News image

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej - 19 sierpnia

Celem obchodzonego po raz drugi Dnia Pomocy Humanitarnej (World Humani... Czytaj dalej

Warte uwagi

Warte przeczytania