Moda Męska

Krem przeciw starze niu się skóry NIVEA FOR MEN DNAge LIFT

 

 

 

NIVEA FOR MEN DNAge LIFT to krem, który zainteresuje przede wszystkim panów po 30-tce. Już teraz warto zadbać o skórę, by  z czasem jak najdłużej zachować dobrą cerę. DNAge Lift to kosmetyk, który z możemy Panom polecić.

Zobacz więcej...

Time4men poleca

Peter V. Brett - Pustynna Włócznia, ks.II

Okaleczyłem się by przeżyć. Zrobiłem to, ponieważ uznałem, że nie zasługuję na nic, poza włóczęgą przez noc. Nikt nigdy nie będzie mi już bliski. Ale chadzam pod nocnym niebem i nie lękam się demonów. Nie uciekam przed nimi, to one uciekają przede mną!
Przede mną!
…jestem potworem

Więcej... 

Ostatnia Wieczerza
Wtorek, 11 Maj 2010 17:39
Plotka głosi, że modelem pozującym do postaci Jezusa i Judasza była ta sama osoba. Młody, niewinnie wyglądający piekarz świetnie posłużył za wzór do stworzenia twarzy Zbawcy. Jakiś czas później stał się jednak kryminalistą i jako takiego ponownie odkrył go nieświadomy niczego Leonardo. Ciężko pobity przestępca został tym razem uwieczniony jako Zdrajca.

„Ostatnia Wieczerza” to piętnastowieczne malowidło ścienne wykonane przez Leonarda da Vinci na zamówienie księcia Ludovico Sforzy i jego żony Beatrice d'Este. Znajduje się ono w refektarzu kościoła Santa Maria delle Grazie w Mediolanie. Zajmuje powierzchnię 460 x 880 cm. Przedstawia jedną ze scen z Ewangelii św. Jana (J 13,21) – moment, w którym Jezus oświadcza, że zostanie zdradzony przez jednego ze swoich uczniów.

Apostołowie zgromadzeni przy stole skupiają się w trzyosobowe grupy.  Pierwsi z lewej to: Bartłomiej, Jakub, syn Alfeusza oraz Andrzej. Ich twarze wyrażają zdziwienie.

Kolejna grupa to: Judasz Iskariota, Piotr i Jan. Zdrajca zaskoczony wyjawieniem jego tajemnego planu wycofuje się, odchyla w tył. W ręku ściska niewielką torebkę – zapewne z zapłatą za zdradę mistrza. Jako jedyny wspiera swój łokieć na stole. Piotr zdaje się być wzburzony. W dłoni trzyma nóż - zapowiedź wydarzeń w Getsemani (J 18, 10), gdzie w gwałtownej reakcji, broniąc nauczyciela odetnie jednemu z żołnierzy ucho. Najmłodszy, Jan jakby omdlewa.

Po środku siedzi Chrystus. Ma spuszczony wzrok, coś mówi.

Kolejna trójka to: Tomasz, Jakub, syn Zebedeusza oraz Filip. Pierwszy z nich jest wyraźnie zmartwiony. Jakub wznosi ręce ku górze, zaś poza Filipa wskazuje na to, że żąda jakichś wyjaśnień.

Po prawej stronie stołu skupili się Juda Tadeusz i Mateusz, którzy swoje głowy zwracają w stronę  siedzącego na skraju Szymona.

Choć temat Ostatniej Wieczerzy był dość tradycyjny i często umieszczany w refektarzach, to jednak dzieło Leonarda wyróżnia się na tle innych tego typu malowideł swoją głębią i realizmem. Poza tym w nieco inny sposób traktuje całe zagadnienie. Wszystkie postacie na fresku siedzą po jednej stronie stołu, tak, że patrzący widzą ich twarze, a nie plecy części z nich.

Judasza umieszczono pomiędzy uczniami, pomimo że na ogół przedstawiano go w odosobnieniu, odsuniętego od pozostałych lub po drugiej stronie stołu. Zdrajcę naznaczano też w malarstwie brakiem aureoli, którą posiadali wszyscy pozostali apostołowie. Da Vinci osiągnął bardziej autentyczny a zarazem dramatyczny efekt, usuwając twarz Iskarioty w cień. Zgodnie z zapowiedzią Jezusa (Mt 26,23) Judasz rozproszony rozmową Jana i Piotra, bezwiednie wyciąga dłoń ku tej samej misie, co Rabbi.

Malowidło jest skonstruowane tak, że oświetlenie skupia się na postaci centralnej – Jezusie. Wszystkie linie perspektywy zbiegają się w punkcie, w którym umieszczono głowę Zbawiciela. Krytycy sztuki zwracają uwagę na niezwykłą symetrię, proporcje i głębię perspektywy.
 
    

Dzieło zawiera symboliczne nawiązanie do liczby trzy, która w chrześcijaństwie oznacza doskonałość i odnosi się do Trójcy Świętej. Uczniowie siedzą trójkami, w tle widzimy trzy okna, zaś postać Chrystusa przypomina trójkąt.
Leonardo da Vinci malowanie „Ostatniej Wieczerzy” rozpoczął prawdopodobnie w 1495 roku, zaś zakończył 3 lata później, ale nie pracował nad nią nieustannie. Nie jest to prawdziwy fresk, gdyż powstawał na suchej ścianie pokrytej różnymi substancjami. Ta zadziwiająca technika pozwalała artyście na zmiany i poprawki w trakcie prac, ale okazała się wyjątkowo nietrwała. Już kilka lat po odsłonięciu malowidła jego stan znacznie się pogorszył, a wraz z upływem lat zaczął po prostu niszczeć.
W XVIII wieku w dawnym refektarzu stacjonowały wojska francuskie, które uczyniły z niego zbrojownię. Wiadomo, że żołnierze rzucali w dzieło kamieniami oraz używając drabin zdrapali oczy części postaci. Budynek następnie przekształcono w więzienie, ale nie wiadomo, czy skazańcy również uszkadzali malowidło.

W 1821 roku Stefano Berezzi wybitny ekspert specjalizujący się w usuwaniu całości fresków ze ścian postanowił przenieść „Ostatnią Wieczerzę” w bardziej bezpieczne miejsce. To on niefortunnie uszkodził centralną część dzieła, zanim przekonał się, że nie jest ono prawdziwym freskiem. Usunięte elementy próbował ponownie umieścić w pierwotnym położeniu za pomocą kleju.
Szkodliwy wpływ na stan zabytku miało też bombardowanie w sierpniu 1943 roku. Co prawda ścianę uchroniono przed zawaleniem używając worków z piaskiem, niemniej wibracje gruntu spowodowały odpadanie kawałków muru.

W latach 70. XX wieku podjęto zakrojone na olbrzymią skalę prace restauratorskie. Po 21 latach, w 1999 roku odsłonięto odnowione dzieło. Wielu badaczy uważa jednak, że malowidło nadal pozostaje w złym stanie, zaś próba ocalenia go przyniosła liczne zmiany, między innymi: w kolorystyce, tonacji, a nawet kształtach twarzy postaci.

„Ostatnia Wieczerza” stała się niedawno obiektem wielu kontrowersji, głównie za sprawą prowokacyjnej powieści Dana Browna „Kod Leonarda da Vinci”. Już wcześniej podnosiły się głosy, że osoba nazywana Janem jest w rzeczywistości Marią Magdaleną, ale historycy sztuki podają argumenty  przeczące tej tezie. Otóż tytuł dzieła w naturalny sposób sugeruje, kim są postacie z obrazu. Poza tym, w kulturze, Jana wielokrotnie przedstawiano jako młodego mężczyznę o dość delikatnej, chłopięcej urodzie. Zachowane szkice do malowidła ewidentnie nie ukazują żadnej kobiety, tym bardziej, że strój Jana jest typowo męski.

 

Wiem i czytam

News image

Załadowano pierwsze chińskie paliwo jądrowe do reaktorów typ

Po raz pierwszy w historii do chińskiego reaktora typu WWER załadowano... Czytaj dalej

News image

ORP „Iskra” wraca do Gdyni

Ma za sobą 3,5 tysiąca mil morskich żeglugi. Brał udział w regatach „T... Czytaj dalej

News image

Korekcje najbardziej skomplikowanych wad wzroku

Blisko 600 tys. zł pozyskał z UE Prywatny Szpital  Weiss Klinik z Chor... Czytaj dalej

News image

Jak postępować z osobami starszymi dotkniętymi zaburzeniami

Demencja i zaburzenia pamięci  to jedne z najczęstszych problemów trap... Czytaj dalej

News image

Sondaże - między błędem a manipulacją

"Należy pamiętać, że prawie wszystkie ośrodki badania opinii publiczne... Czytaj dalej

News image

Kieszonkowcy nie mają urlopu…

Łupem kieszonkowców najczęściej padają portfele, a w nich dowody osobi... Czytaj dalej

News image

Toruń - miastem technologii w edukacji

Toruń - jedno z najstarszych polskich miast. Znane dzięki piernikom, M... Czytaj dalej

News image

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej - 19 sierpnia

Celem obchodzonego po raz drugi Dnia Pomocy Humanitarnej (World Humani... Czytaj dalej

Warte uwagi

Warte przeczytania